Menu

603 113 314 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
609 106 703  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Login RSS
Reklama
Reklama

LIFE FESTIVAL OŚWIĘCIM. Zakończenie godne największych festiwali


Wielkim sukcesem organizatorów i miasta okazał się trzydniowy Life Festival Oświęcim. W ostatnim dniu największej jak do tej pory sceny muzycznej w mieście zagrało pięć zespołów, w tym Varius Manx i Ray Wilson wraz z Berlin Symphony Ensemble. Medium wspierającym festiwal były Fakty Oświęcim.


Jako pierwsza na scenie pojawiła się węgierska Nomada. Już wtedy na boisku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Oświęcimiu pojawiły się tłumy ludzi, mało kto spodziewał się, że ostatecznie przyjdzie ich tak dużo.

Zaraz po Nomadzie wystąpiła największa ciekawostka festiwalu, czyli połączenie tatrzańskich górali z rastamanami z Jamajki - Trebunie Tutki i Twinkle Brothers. Po koncercie grupy wyróżniono złotymi płytami. Kolejny duet, który stanął na scenie, tym razem polsko-ukraiński, to Voo Voo i UkraInni.

Polską gwiazdy wieczoru był Varius Manx z nową wokalistką, Anną Józefiną Lubieniecką. Piosenkarka szybko nawiązała kontakt z publicznością i wyraźnie przypadła jej do gustu. Koncert zakończył na 10 minut przed północą. Trzeba było zgody Janusza Marszałka, prezydenta miasta na przedłużenie imprezy masowej.

Dzięki temu zaraz po północy pojawiła się kolejna gwiazda festiwalu, grający w Genesis Ray Wilson wraz z Berlin Symphony Ensemble. Kiedy grupa wykonywała swoje najsłynniejsze kawałki publiczność dosłownie szalała. Koncert przypadł do gustu w szczególności damskiej części publiczności, zauroczonej urodą Wilsona. Na zakończenie muzyk do późna rozdawał autografy na płytach i koszulkach. {loadposition tekst2}

- Muszę przyznać, że frekwencja naprawdę mnie zaskoczyła, dzięki czemu jestem bardzo zbudowany, gdyż była to pierwsza edycja tego festiwalu. Nawet wielkie miasta, jak Kraków czy Katowice nieraz nie mogą liczyć na taką frekwencję. To tylko świadczy o tym, że w przyszłym roku warto zorganizować drugą edycję. Jeśli chodzi o zespoły, to na uwagę zasłużyły Hatikva 6 oraz Trebunie Tutki i Twinkle Brothers. Na ich koncertach publiczność bawiła się naprawdę świetnie - podsumowuje Life Festiwal Oświęcim Darek Maciborek, organizator i dyrektor artystyczny imprezy.

- Festiwal był bardzo interesujący, zwłaszcza jeśli chodzi o czwartek i sobotę. Wystąpiły wspaniałe zespoły których warto było posłuchać. Na szczególną uwagę zasługują dwa zespoły, Hatikva 6 i Trebunie Tutki. Świetnie bawiliśmy się na ich koncertach - opowiadają Anna Jasińska i Michał Kowacz, uczestnicy festiwalu.

Jak zapowiada Darek Maciborek, w przyszłym roku czeka nas druga edycja Life Festival Oświęcim.

Na zdjęciu: Koncerty przyciągnęły dużą publiczność. Fot. Kamil Szyjka.

W dziale galeria fotoreportaże Józefa Gigonia i Kamila Szyjki.
LIFE FESTIVAL OŚWIĘCIM. Zakończenie godne największych festiwali

Wielkim sukcesem organizatorów i miasta okazał się trzydniowy

Life Festival Oświęcim. W ostatnim dniu największej jak do tej

pory sceny muzycznej w mieście zagrało pięć zespołów, w tym

Varius Manx i Ray Wilson wraz z Berlin Symphony Ensemble.

Jako pierwsza na scenie pojawiła się węgierska Nomada. Już wtedy

na boisku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Oświęcimiu

pojawiły się tłumy ludzi, mało kto spodziewał się, że

ostatecznie przyjdzie ich tak dużo.

Zaraz po Nomadzie wystąpiła największa ciekawostka festiwalu,

czyli połączenie tatrzańskich górali z rastamanami z Jamajki -

Trebunie Tutki i Twinkle Brothers. Po koncercie grupy wyróżniono

złotymi płytami. Kolejny duet, który stanął na scenie, tym razem

polsko-ukraiński, to Voo Voo i UkraInni.

Polską gwiazdy wieczoru był Varius Manx z nową wokalistką, Anną

Józefiną Lubieniecką. Piosenkarka szybko nawiązała kontakt z

publicznością i wyraźnie przypadła jej do gustu. Koncert

zakończył na 10 minut przed północą. Trzeba było zgody Janusza

Marszałka, prezydenta miasta na przedłużenie imprezy masowej.

Dzięki temu zaraz po północy pojawiła się kolejna gwiazda

festiwalu, grający w Genesis Ray Wilson wraz z Berlin Symphony

Ensemble. Kiedy grupa wykonywała swoje najsłynniejsze kawałki

publiczność dosłownie szalała. Koncert przypadł do gustu w

szczególności damskiej części publiczności, zauroczonej urodą

Wilsona. Na zakończenie muzyk do późna rozdawał autografy na

płytach i koszulkach. {loadposition tekst2}

- Muszę przyznać, że frekwencja naprawdę mnie zaskoczyła, dzięki

czemu jestem bardzo zbudowany, gdyż była to pierwsza edycja tego

festiwalu. Nawet wielkie miasta, jak Kraków czy Katowice nieraz

nie mogą liczyć na taką frekwencję. To tylko świadczy o tym, że

w przyszłym roku warto zorganizować drugą edycję. Jeśli chodzi o

zespoły, to na uwagę zasłużyły Hatikva 6 oraz Trebunie Tutki i

Twinkle Brothers. Na ich koncertach publiczność bawiła się

naprawdę świetnie - podsumowuje Life Festiwal Oświecim Darek

Maciborek, organizator i dyrektor artystyczny imprezy.

- Festiwal był bardzo interesujący, zwłaszcza jeśli chodzi o

czwartek i sobotę. Wystąpiły wspaniałe zespoły których warto

było posłuchać. Na szczególną uwagę zasługują dwa zespoły,

Hatikva 6 i Trebunie Tutki. Świetnie bawiliśmy się na ich

koncertach - opowiadają Anna Jasińska i Michał Kowacz,

uczestnicy festiwalu.

Jak zapowiada Darek Maciborek, w przyszłym roku czeka nas druga

edycja Life Festival Oświęcim.

Na zdjęciu: Koncerty przyciągnęły dużą publiczność. Fot. Kamil

Szyjka.
Kamil Szyjka

Podziel się:

PLG_CONTENT_ITPSOCIALBUTTONS_SUBMITPLG_CONTENT_ITPSOCIALBUTTONS_SUBMITPLG_CONTENT_ITPSOCIALBUTTONS_SUBMITPLG_CONTENT_ITPSOCIALBUTTONS_SUBMITPLG_CONTENT_ITPSOCIALBUTTONS_SUBMIT

Dodaj komentarz

Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu.

Zalogowani użytkownicy serwisu mogą dodawać komentarze bez moderacji.

Kod antyspamowy
Odśwież

Przeczytaj również

Informator

Reporter

Fakty

Galerie

Sport