
Znam Romana Olejarza, uznanego przez sąd prawomocnym wyrokiem za kłamcę lustracyjnego, od ponad 13 lat. Moja praca dziennikarska zaczęła się od pisania o gminie Kęty. Dziś dowiaduję się, że obcowałem na płaszczyźnie służbowej z byłym współpracownikiem SB.
Więcej… Komentarze (7)









